Gonimy Europę

W porównaniu np. z krajami Europy Zachodniej jako polski uczestnik rynku ERP nadal mamy sporo do nadrobienia, ale nadganiamy dekady w szybkim tempie. Dlaczego musimy nadrabiać? Zachodnie przedsiębiorstwa mają za sobą już kilka cykli implementacji systemów ERP, podczas których zastępowano funkcjonujące rozwiązania nowymi modelami.

Coraz więcej firm korzysta z ERP

Dzięki temu patrzą na kolejne implementacje z nieco innej perspektywy i łatwiej im przekuć te rozwiązania w sukces. My zaś powoli dostrzegamy zależności zachodzące pomiędzy pracownikami a procesami biznesowymi; „czujemy je”, ale nie zawsze jeszcze potrafimy wykorzystać. Tym niemniej w Polsce powoli zaczyna się reimplementacja, wybór nowych dostawców, producentów i rozwiązań, w których dostrzegamy coraz większą wartość, sięgając po najnowsze rozwiązania.

Według wskaźników GUS już w 80% dużych polskich firm funkcjonują zintegrowane rozwiązania IT i odsetek ten rośnie. Podobny trend notujemy także w Unii Europejskiej: według danych Eurostat w 2013 roku z systemów klasy ERP korzystało 26% wszystkich przedsiębiorstw, zaś trzy lata wcześniej – tylko 21%. Profity organizacyjne i finansowe czynią inwestycję w ERP naturalną decyzją biznesową, do której rynek biznesowy podchodzi coraz bardziej dojrzale. Optymistycznie wyglądają także prognozy: według Gartnera do 2018 roku aż 20% dużych przedsiębiorstw będzie dysponowało wglądem w wyniki finansowe w czasie rzeczywistym dzięki technologii in-memory computing (IMC) za pośrednictwem systemów ERP.

Systemy ERP nowej generacji

Czołowi producenci tych systemów nie ustają w proponowaniu klientom nowych modułów i wersji zdolnych sprostać rosnącym oczekiwaniom biznesu. Mamy do czynienia z trendem rozbijania funkcjonalności poprzez dobudowę nowych obszarów i aplikacji do już istniejącego rozwiązania. Oprócz tego, a także propozycji dedykowanych konkretnym branżom, pojawiają się przełomy technologiczne, które bezpośrednio wpływają na sposób prowadzenia biznesu. Jednym z nich jest najnowsza generacja systemów SAP – S/4HANA oparta o in-memory database, działająca zdecydowanie szybciej i oferująca nowe możliwości błyskawicznej analityki. Gdy platforma SAP HANA pojawiła się na rynku, umożliwiła bankom skrócenie niektórych operacji z kilku dni do kilku godzin, umożliwiając rozwój współczesnej bankowości. Dzięki ciągłej ewolucji całe systemy ERP oparte o S/4HANA mogą być dziś tak wydajne, jak niegdyś ich niektóre elementy.

Dojrzałość polskich przedsiębiorców

Rynek ustawicznie się rozwija, dostosowując się do zmieniających się warunków biznesowych i poszukując nowych pól informatyzacji i optymalizacji. Jednocześnie to stabilny i dobrze rokujący sektor świadczący o dojrzałości polskich przedsiębiorców do inwestycji w infrastrukturę informatyczną i rozwiązania z najwyższej półki. Polski biznes jest od pokoleń przyzwyczajony do oszczędnego dysponowania swoim kapitałem i monitorowania kosztów. Uczestnicy rynku coraz chętniej sięgają po systemy ERP, ponieważ długofalowo planują kolejne biznesowe kroki, biorąc pod uwagę także organizacyjne i technologiczne ograniczenia rozwoju, które niwelować pomaga usystematyzowane zarządzanie przy wsparciu ERP. Widać wyraźne zmiany na rynku i sygnały o rosnącej dojrzałości. Dziś nie trzeba przekonywać biznesu o profitach, ponieważ przedsiębiorcy są świadomi, że podejmując decyzję o wdrożeniu oprócz samego narzędzia dostają także zaszyte w nim know-how, pewność rozwoju i jego kierunku.