Od 1 lipca zaczęła obowiązywać nowa metoda rozliczania VAT. Wiąże się to ze sporymi zmianami dla biznesu. Poniżej prezentujemy kilka przydatnych informacji o tym co się zmieniło i jak rozwiązania SAP związane z obszarem finansów mogą ułatwić życie przedsiębiorcom.

 

Split payment, czyli dzielenie płatności

Działanie mechanizmu jest następujące: nabywca płacąc za wykonaną usługę bądź zakupiony towar rozdziela płatność za fakturę na dwie części:

  • kwota netto, która wpływa na podstawowy rachunek kontrahenta,
  • wartość podatku VAT, kierowana na specjalne subkonto VAT.

Niniejsza metoda płatności została wprowadzona w celu zwalczania wyłudzeń podatkowych. Przekazane pieniądze na konto VAT mogą być wykorzystywane tylko do dokonywania wpłat na rzecz Urzędu Skarbowego za należności z tytułu podatku od towarów i usług. Aby wykorzystać je w inny sposób, zgodę musi wyrazić Naczelnik Urzędu Skarbowego, który ma 60 dni na rozpatrzenie zapytania.

Split payment obowiązuje tylko w transakcjach B2B i dotyczy wyłącznie płatności wykonywanych za pomocą przelewów bankowych. Dodatkowo transakcje takie muszą być realizowane w polskiej walucie.

Jak działa split payment?

Na początku lipca banki zobowiązane były do utworzenia specjalnych kont bankowych. Samo ich otwarcie nie wiązało się z żadnymi opłatami dla przedsiębiorców. Ponadto koszty korzystania z nich nie mogą być wyższe niż w przypadku innych kont. Chodzi o to, aby dodatkowe opłaty nie zniechęciły przedsiębiorców do korzystania z mechanizmu podzielonej płatności.

Dla chcących korzystać z tej metody płatności będzie się to zatem wiązało z niewielkimi zmianami. Przede wszystkim w zakresie dostosowania obecnie obsługiwanych systemów do wykonywania płatności bądź księgowania takich operacji. Samo zlecanie płatności typu split payment jest bardzo proste i wymaga jedynie podania, oprócz standardowych danych znajdujących się na przelewie bankowym, także wysokości kwoty netto i kwoty VAT. Nie ma potrzeby wpisywania innego numeru konta, banki same przelewają odpowiednie sumy na wyznaczone subkonto.

Co zmiana oznacza dla przedsiębiorców?

Tyle w teorii, zatem jakie są wady i zalety nowego mechanizmu? Aby zachęcić przedsiębiorców do korzystania z niego, przygotowanych zostało wiele udogodnień. Są to między innymi:

  • w przypadku zwrotu podatku VAT, przelewy realizowane będą znacznie szybciej, czas oczekiwania skróci się z 60 do 25 dni roboczych,
  • jeżeli kwotę zobowiązań podatkowych ureguluje się wcześniej niż zakłada termin zapłaty podatku, to można tę kwotę obniżyć. Oznacza to, że przedsiębiorcom korzystającym z mechanizmu podzielonej płatności przysługuje tzw. skonto,
  • brak odpowiedzialności solidarnej za zobowiązania podatkowe sprzedawcy,
  • brak zastosowania podwyższonych odsetek za zwłokę w odniesieniu do zaległości wynikających z niezapłaconego podatku VAT (przy założeniu, że opłacone zostało min. 95% naliczonego podatku VAT),
  • w zależności od umowy wynegocjowanej z bankiem, konto VAT może być oprocentowane, a zgromadzone odsetki przekazywane na podstawowy rachunek przedsiębiorcy.

Jednak korzystając z mechanizmu split payment, musimy mieć też na uwadze zagrożenia, które z tego wynikają. Niektóre z nich tyczą się tylko kontrahentów:

  • Niekorzystny wpływ na płynność finansową – środki gromadzone na koncie VAT nie mogą być dysponowane na inne cele niż związane z płatnością podatku VAT. Może to się wiązać z pewnymi trudnościami w zaspokajaniu bieżących zobowiązań finansowych. Tak jak wspomniane zostało wcześniej, wypłaty na inne cele będą możliwe tylko po wydaniu zgody przez naczelnika Urzędu Skarbowego.

Niektóre dotyczą wyłącznie płatników korzystających z mechanizmu split payment:

  • Każda płatność na konto VAT musi być zaksięgowana osobno, nie ma możliwość wysłania zbiorczego przelewu, nawet gdy faktury dotyczą jednego kontrahenta. W tym wypadku może wystąpić wzrost kosztów operacyjnych oraz większa liczba obowiązków administracyjnych.

Split payment w SAP

Coraz więcej firm decyduje się na optymalizację swoich systemów pod względem przystosowania do lipcowych zmian. Wiele ostatnich projektów Hicron dotyczy właśnie zagadnienia split payment. W przedsiębiorstwach implementowane są dwojakie zmiany: dotyczące płatności wychodzących i przychodzących. Wdrożenia dla płatności wychodzących oparte są o dostarczone przez SAP rozwiązanie. Oprócz wprowadzenia not konieczne są tutaj modyfikacje form płatności oraz drzewa formatów odpowiedzialnego za plik generowany do banku.

Dla płatności przychodzących konieczne jest zmapowanie w systemie nowych kodów operacji, które poszczególne banki wykorzystują w ramach split payment. Każdy bank zastosował trochę inne podejście – także konfiguracja wymaga indywidualnego podejścia dla każdego banku. Dodatkowo konieczne jest utworzenie kont bankowych, na które te wyciągi mają zostać zaksięgowane.

Systemy SAP są bardzo elastyczne jeśli chodzi o modyfikacje i pozwalają na dostosowanie ich do wchodzących w życie zmian. Na razie stosowanie mechanizmu jest dobrowolne, nabywca sam decyduje czy w jaki sposób chce się rozliczać – z wykorzystaniem split payment czy tak jak do tej pory korzystając z jednego konta. Pojawiają się jednak głosy, sugerujące, że podział płatności może być  obowiązkowy. Jak to się skończy – przekonamy się wkrótce.

Autorką tekstu jest Joanna Jankowska, Marketing Specialist w Hicron