Hicron Recall App:
naprawa gwarancyjna pod kontrolą

Hicron Recall App: <br />naprawa gwarancyjna pod kontrolą
Data publikacji
12 Luty 2019
Akcje serwisowe i akcje wymiany wadliwych części w branży motoryzacyjnej to prawdziwe utrapienie dla całego środowiska automotive: nie tylko producentów pojazdów, ale także importerów i dealerów. Głównym powodem tej sytuacji jest często skala procesu oraz jego złożoność – najdłuższe operacje trwają kilka lat, dotyczą wymiany milionów pojazdów. Za pomocą odpowiednich aplikacji i rozwiązań informatycznych można przyspieszyć ten proces kilkukrotnie.

Takata na celowniku

Największa i najdłuższa akcja naprawcza na świecie dotyczy wymiany wadliwych poduszek powietrznych Takata. Zostały zamontowane w ponad 100 milionach pojazdów, należących do aż 24 marek na świecie, m.in. Mazdy, Subaru, Hondy, Volkswagena, Forda, Ferrari, Toyoty. Poduszki w czasie kolizji eksplodują rozrzucając odłamki metalu i powodując poważne obrażenia, a nawet mogą prowadzić do skutków śmiertelnych. Akcja rozpoczęła się w 2016 roku i mówi się, że przy wsparciu rządów zainteresowanych państw będzie trwała przynajmniej do końca 2019 roku. Dla przykładu, ACCC (The Australian Competition and Consumer Commission) podaje, że będzie nakładać surowe kary (do 1,1 mln USD za każdy przypadek) dla marek, które do końca 2020 roku nie udokumentują wymiany 100% poduszek w swoich pojazdach.

Z problemem wadliwych poduszek powietrznych Takata zetknęliśmy się u naszego klienta w Australii w 2017 roku, który musiał dokonać wymiany w blisko 300 000 pojazdów. Biorąc pod uwagę technologiczne zasoby klienta, przygotowaliśmy aplikację Hicron Recall App, która pozwoliła klientowi przeprowadzić wymianę poduszek kilkukrotnie szybciej i możliwie najdokładniej. – mówi Janusz Wawrzyniak, Solution Architect w Zespole Automotive i Logistyki Hicron.

Akcja naprawcza – jakie usprawnienia?

Dokonując wymiany w sposób tradycyjny, mechanik spisuje w formularzu numer VIN oraz numer seryjny wadliwej części, na podstawie których pojazd może zostać zakwalifikowany do wymiany, podaje się w nim również dane nowej części. Do formularza dołączane są zdjęcia z naprawy. Po wymianie kierowca może jechać w drogę, jednak to nie koniec procesu. Administrator systemu po stronie dealera składa wniosek do swojego partnera – importera – w którym opisuje proces przepisując wszystkie dane zawarte w formularzu i dołączając dokumentację fotograficzną. Na podstawie tak spisanego dokumentu importer zwraca serwisowi koszty dokonanej naprawy lub wymiany. Na każdym etapie tego procesu istnieje możliwość popełnienia błędu, dołączenia niewłaściwych zdjęć, przepisania złego numeru seryjnego czy VIN – to wszystko wydłuża proces wymiany generując dodatkowe koszty. A w kolejce czekają tysiące kierowców…

Nasz klient, wyposażony w Hicron Recall App, nie korzysta z papierowych formularzy. Wszystkie informacje oraz zdjęcia zapisuje bezpośrednio w aplikacji zintegrowanej z systemem. Co istotne, istnieje możliwość zeskanowania numeru VIN i numeru seryjnego części lub wpisania ich ręcznie, przy czym system podpowiada, gdy wpisany numer jest błędny. Administrator, składając wniosek do importera o rozliczenie kosztów naprawy, korzysta z danych w aplikacji. Nie ma konieczności ich ręcznego przepisywania, sprawdzania poprawności, kontroli zdjęć.

Wyzwanie wysokiej skali

Przypadek Takata nie jest odosobniony. W latach 2009-2010 w ponad 9 mln pojazdów Toyota wykryto usterkę związaną z blokującym się pedałem gazu – naprawa kosztowała łącznie ponad 5 mld USD. W 1980 r. w samochodach Ford z automatyczną skrzynią biegów następowała samoistna zmiana biegu z trybu Park na Reverse, akcja naprawcza zakończyła się stratą na poziomie 1,7 mld USD. W 1996 roku wymiana zapłonu w ok. 14 mln pojazdów kosztowała markę Ford 200 mln USD. Kilka miesięcy później w pojazdach tej samej marki wykryto inną wadliwą część elektroniki mogącą wywołać pożar – wymiana kosztowała 280 mln USD.

Głośniejszą akcją naprawczą ostatnich lat była naprawa silników w pojazdach Volkswagen, Skoda, Audi i Seat w związku z aferą spalinową. Akcja objęła zasięgiem około 11 mln pojazdów na świecie (8,5 mln w Europie, 2,4 mln w Niemczech), przy czym mówi się, że samochodów objętych akcją jest mniej niż wynosi liczba pojazdów z wadliwym silnikiem. W Polsce tylko ok. 40 % samochodów z grupy Volkswagen, wyposażonych w oprogramowanie manipulujące wynikami emisji spalin, zgłoszono do akcji serwisowej – powiedział szef wydziału homologacji pojazdów Transportowego Dozoru Technicznego Artur Marciniszyn.

Jeśli jesteś zainteresowany poznaniem szczegółów dotyczących Hicron Recall App skontaktuj się z naszym konsultantem: [email protected]

Ta strona używa plików cookie. Kontynuując korzystanie z tej witryny, zgadzasz się z naszą Polityką Prywatności.

Wyrażam zgodę